Śnieżne Pantery – Przyjaciel
Mówią, że iskra przechodzi z jednego płomienia na drugi… i coś w tym jest, bo na ostatniej zbiórce Pantery zapaliły się nawzajem płomieniem ciepła, radości, śmiechem, rozmową i dzielnymi próbami odpalenia świeczki jedna od drugiej ![]()
Czasem zaskoczy od razu, czasem chwilę marudzi — zgaśnie ale zawsze jest ktoś kto na nowo rozpali i nadal płonie zupełnie jak w przyjaźni!
Bóg też chce być naszym Przyjacielem, tym, który dodaje nam iskrę ciepła, kiedy gaśniemy, i sprawia, że znów świecimy pełnym blaskiem.
„Przyjaciel kocha w każdym czasie…” Prz 17,17
Kiedy już serca i humory były dobrze rozgrzane, ruszyliśmy do musztry!
Którą przeprowadziła dh Anielka
Nasze ustawianie w szeregu było tak twórcze, że pobliskie ptaki chyba wstrzymały dech… a potem zaczęły klaskać skrzydłami z zachwytu. ![]()
Ale z każdym krokiem było coraz lepiej — bo Pantery, nawet jeśli nie zawsze równiutko stoją, to zawsze trzymają się razem.
Przypomniałyśmy sobie też, jak wygląda pełne umundurowanie klasy A — i dlaczego skaut nosi go z dumą. Bo mundur to nie tylko strój.
To znak, że jesteśmy drużyną, małą rodziną, w której każdy może być sobą i liczyć na dobre słowo, uśmiech i pomocną dłoń.
Potem przyszedł czas na węzeł przyjaźni!
Hania nam pokazała, jak go zawiązać tak, żeby wyglądał pięknie, równo nauczyła każdą z osobna
już wszystkie potrafimy zawiązać węzeł na naszej chuście, który przypomina nam o jedności i gotowości pomocny bo jesteśmy jedną drużyna i rodzina skautowa.![]()
A na zakończenie… coś, co zawsze jednoczy naszą drużynę jeszcze bardziej wspólne przygotowanie jedzenia – pyszności!
Jabłka w cieście francuskim pachniały tak cudownie, że gdyby zapach mógł przytulać, to przytuliłby nas wszystkich naraz.![]()
Cieszymy się bo kazda Pantera wnosi do naszej drużyny coś wyjątkowego: dobroć, pomysły, energię, iskierkę humoru. I właśnie dlatego tworzymy drużynę , która nie tylko nie gaśnie, ale świeci coraz jaśniej!
Do zobaczenia na kolejnej zbiórce! Czuwaj!